Kiedyś zastanawiałem się co to jest farba, a co to są farby odkrywałem dopiero później. Kiedy rodzice powiedzieli mi co to jest farba miałem jeszcze za mało lat, żebym mógł to sprawdzić własnoręcznie. Powiedzieli mi wtedy, że o tym, czym są farby przekonam się niedługo i na własne oczy i własne ręce. Cieszyłem się na taką odpowiedź wtedy. W sumie niektórzy twierdzą, że nie wiedzą, a przynajmniej nie pamiętają co rodzice mówili im, jak byli młodsi, tak dużo nie pamiętają jak ja. Ja mam zawsze jakoś tak pamięć do wielu rzeczy. Dlatego też właśnie pamiętam o tym, jak tłumaczono mi wszystko co to jest farba, co to są farby i w ogóle różne inne rzeczy. Najtrudniejsze były dla mnie do zapamiętania farby akrylowe. Normalnie nie wiem dlaczego tak właśnie się stało, ale po prostu farby akrylowe, to był dla mnie koszmar – nie mogłem w ogóle tego zapamiętać. Nie wiem dlaczego – nie mogłem sobie jakoś tego w głowie poukładać. Po prostu koszmar – nie wiedziałem dlaczego to się tak właśnie stało, ale co tam – widocznie jedno można łatwiej zapamiętać, a inne rzeczy gorzej się zapamiętuje. Farby akrylowe dla mnie są po prostu trudne do zapamiętania, no ale ogólnie rzecz biorąc jest można powiedzieć tak jakoś dziwnie. Farby plakatowe udało mi się jakoś łatwiej zapamiętać. Trzeba przyznać, że farby plakatowe to są farby, które łatwo weszły mi w pamięć, bo jakoś je sobie wytłumaczyłem, czy rodzice mi raczej wytłumaczyli, że farby plakatowe, to farby, które używa się do plakatów szczególnie – dlatego chyba właśnie jakoś to jest takie proste dość proste dla mnie przynajmniej. Jakby co to trzeba by było przyznać, że farby dla mnie są po prostu wspaniałe. Płatki śniadaniowe na przykład, które codziennie jadłem na śniadanko również tak mi weszły w krew, że teraz codziennie muszę dzień zacząć właśnie od nich – inaczej jakoś nie mogę egzystować.
Zagadnienia: farby